Jacek Manuszewski: Muszą być zawodnicy, którzy trzymają szatnię

Popularny "Manek" rozegrał w Lechii równo 100 oficjalnych meczów ligowych. Nigdy nie był gwiazdą ani łowcą goli, ale dzięki solidności i kluczowej roli w drużynie, która odzyskała dla Gdańska Ekstraklasę w 2008 roku, zyskał ogromny szacunek wśród Biało-Zielonej braci. Spotkaliśmy się z nim w przeddzień meczu Pucharu Polski, w którym

Robert Sierpiński: Powstaje Stowarzyszenie Lechia Oldboys

Jako jeden z młodszych oldbojów Robert Sierpiński wziął sprawy w swoje ręce. Zanim oddamy mu głos, krótkie przybliżenie jego postaci: w trakcie swojej kariery piłkarskiej był związany z wieloma pomorskimi klubami. „Sierpień” reprezentował także przez lata barwy Lechii Gdańsk oraz pomagał trenerowi Dariuszowi Kubickiemu podczas jego pracy z drużyną Biało-Zielonych.

Marek Ziółkowski. Na derbowej barykadzie

Marek Ziółkowski należy do pokolenia wychowanków Lechii Gdańsk, które określano mianem "Dzieci Boba". Biało-Zieloni prowadzeni w latach 1989-1992 przez Bogusława Kaczmarka byli najmłodszą drużyną w kraju. Wielu zawodników dostąpiło zaszczytu gry w ekstraklasie. "Ziółkowi" zabrakło trochę cierpliwości i przeszedł do Arki. Jak z perspektywy czasu wspomina swoją grę w Lechii

Tomasz Unton: Duży fiat na pokładzie samolotu

Ponad 200 oficjalnych meczów w biało-zielonych barwach i prawie 40 bramek. Jednak gołe liczby nie oddają w pełni roli jaką w Lechii na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia pełnił Tomasz Unton. Był kapitanem, najlepszym zawodnikiem, nadzieją na lepsze jutro, wreszcie skarbem, który trzeba sprzedać by przeżyć. Zapraszamy na