Jesteś tu
Home > artykuły > Lechia – Kmita Zabierzów 1:0 (07.05.2008)

Lechia – Kmita Zabierzów 1:0 (07.05.2008)

Przed meczem Lechia była liderem, a Kmita zajmował 14. miejsce w tabeli, ale na boisku nie było widać wielkiej różnicy. Co więcej, w drugiej połowie to goście mieli więcej sytuacji podbramkowych.

I gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, w czwartej minucie doliczonego czasy gry, z rzutu wolnego dośrodkował Rafał Kosznik.
Pod bramką Kmity zrobiło się spore zamieszanie, a piłkę do siatki wbił Paweł Pęczak i gdański stadion oszalał z radości. Awans był o krok!

Co ciekawe był to jeden z zaledwie trzech goli popularnego „Pękiego” podczas czterech sezonów grania dla Lechii. A gola z Kmitą mogło nie być, gdyż przed sezonem Pęczak nosił się z zamiarem powrotu na rodzinny Śląsk, do GKS Katowice. Gdańszczanie dosłownie w ostatniej chwili zdołali przekonać Pawła do pozostania i chyba żadna ze stron nie żałuje.
Drużyna trenera Dariusza Kubickiego może nie miała w składzie wielu wirtuozów, ale zawsze walczyła do końca, w wielu przypadkach wyszarpując punkty w ostatnich minutach spotkań.
Tak było szczególnie w wyjazdowych meczach z Pelikanem Łowicz (2:2), Odrą Opole (3:2) czy właśnie Kmitą Zabierzów (3:2).

Publika: 8.000. Mimo, że mecz był rozgrywany w środę, frekwencja dopisała. A to z prostego powodu, czuć było, że do ekstraklasy zostało już tylko parę kroków.

Rywal nie był ekskluzywny – Kmita klub z podkrakowskiej wsi Zabierzów, liczącej około 5 tysięcy mieszkańców. Założony w roku 1936 klub początkowo funkcjonował jako filia Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków.
W II lidze Kmita pojawił się w roku 2006, by spaść z niej trzy sezony później wskutek wycofania drużyny z rozgrywek po rundzie jesiennej.

Co było dalej? W następnej kolejce Lechia okazała się lepsza od GKS Katowice, wygrywając na wyjeździe 1:0. Taki sam wynik padł w kolejnym spotkaniu ze Zniczem Pruszków (w składzie którego grał Robert Lewandowski) u siebie i ekstraklasa po dwudziestu latach była nasza!
Dariusz Kubicki przejął zespół na 13. miejscu w tabeli po siódmej kolejce. Kubicki zastąpił Tomasza Borkowskiego i dokonał cudu, bo inaczej ówczesnego awansu do ekstraklasy nazwać nie można. Szkoda tylko, że nie dane było trenerowi Kubickiemu poprowadzić biało-zielonych w najwyższej klasie rozgrywek.

30. kolejka II ligi sezonu 2007/08
Lechia Gdańsk – Kmita Zabierzów 1:0 (0:0)
Bramka: Pęczak 90+4’
Żółte kartki: Midzierski, Kosznik, Rogalski (Lechia), Różalski, Cios (Kmita)
Sędziował: Michał Mularczyk (Skierniewice).
Widzów: 8000

Lechia: Kapsa – Pęczak, Wołąkiewicz, Midzierski, Kosznik – Kalkowski (72’Hirsz), Trałka, Miklosik (63’Speichler), Piątek (55’Rybski), Rogalski – Cetnarowicz;
Kmita: Różalski – Borovicianin, Cios, Jędrszczyk, Detlaff, Ankowski, Paknys, Powroźnik (46’ Cebula), Mladenović, Szałek (46’ Romuzga), Fabianowski (72’ Kurowski).

Inne wyniki 30. kolejki II ligi sezonu 2007/08:
ŁKS Łomża – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:1)
Warta Poznań – Pelikan Łowicz 2:1 (1:0)
Motor Lublin – GKS Katowice 0:2 (0:0)
Odra Opole – Znicz Pruszków 0:1 (0:0)
GKS Jastrzębie – Stal Stalowa Wola 3:2 (3:0)
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
Wisła Płock – Arka Gdynia 1:1 (1:1)
Piast Gliwice – Tur Turek 5:1 (1:1)

Top