Jesteś tu
Home > artykuły > Lechia – Widzew Łódź 3:1 (20.11.2010)

Lechia – Widzew Łódź 3:1 (20.11.2010)

20101120_janicki

To było pierwsze zwycięstwo Biało-Zielonych z Widzewem Łódź na szczeblu ekstraklasy. W tym meczu debiutował w Lechii Gdańsk 18-letni Rafał Janicki.

Widzew był wówczas ekstraklasowym beniaminkiem, w ligowej hierarchii plasował się znacznie niżej od Lechii, ale w pierwszej połowie zupełnie tego nie było widać. Goście grali tak jakby pod kierunkiem trenera Czesława Michniewicza pracowali od lat. A przecież urodzony na Białorusi trener prowadził Widzewiaków zaledwie od paru dni, debiutując na gdańskim stadionie.

Debiutów zresztą było więcej. Po raz pierwszy w biało-zielonych barwach na boiskach ekstraklasy zaprezentował się Rafał Janicki. Popularny „Kazek”, powołany na ostatnie mecze reprezentacji Polski, nie ustrzegł się błędów, ale ogólnie zaprezentował się całkiem nieźle. Równie udanie Rafał, który godzinę przed meczem dowiedział się, że zagra zamiast Sergejsa Kożansa, zaprezentował się w wydanym przy okazji meczu z Widzewem czasopiśmie „Lechista”, w którym zachwalał zalety jednej z gdańskich szkół jazdy samochodem.

Były też pożegnania. Po raz ostatni w meczu domowym wystąpił Hubert Wołąkiewicz, który po zakończeniu rundy przeszedł do Lecha Poznań.

Obraz gry po słabej pierwszej połowie zmienił się w drugiej. Biało-Zielonym impuls do lepszej gry dały zmiany. Szczególnie Piotr Wiśniewski wiele dał drużynie. W 67. minucie zagrał do Bediego Buvala, który odegrał piłkę do uciekającego ze spalonego, Pawła Buzały. Ten z kolei oddał piłkę do Ivansa Lukjanovsa, który zdobył swego pierwszego gola w sezonie. Chwilę później był remis, strzału z dystansu Piotra Kuklisa nie zdołał zatrzymać Sebastian Małkowski. Goście niezbyt długo cieszyli się z remisu. Chwilę potem, najlepszy na placu gry Buval odegrał do Pawła Buzaly, który w sytuacji sam na sam pokonał Macieja Mielcarza. Dla „Buziego”, tak jak dla Wołąkiewicza, był to ostatni mecz w barwach Lechii przy Traugutta. W przerwie zimowej Buzała odszedł do GKS Bełchatów.

W ostatnich sekundach meczu Buval odebrał piłkę w środku pola, uruchomił rezerwowego Marcina Kaczmarka, który zagrał do Wiśniewskiego. Ten minął bramkarza i spokojnie trafił do pustej bramki. Mecz dla Lechii wygrali zmiennicy, którzy okazali się lepsi od widzewskich. Wśród tych drugich znalazł się aktualnie grający w Lechii, Piotr Grzelczak.

Po tym meczu Lechia była w tabeli szósta, a Widzew piętnasty.

Publika: 6.384. Taka była wówczas mniej więcej przeciętna frekwencja na wrzeszczańskim stadionie. Wyjątkiem był derbowy mecz z Arką Gdynia, na który przybył prawie komplet 12 tysięcy widzów.

Co było dalej? W ostatnim meczu jesieni lechiści przegrali 1:3 z Zagłębiem Lubin i na półmetku zajęli szóste miejsce, tracąc ledwie cztery punkty do będącej na drugim miejscu Wisły Kraków.
Na wiosnę gdańszczanie nie grali już tak efektownie jak na jesień, ale wciąż utrzymywali się w czołówce. Ich forma ulegała znacznym wahaniom, potrafili pokonać u siebie Legię Warszawa czy Lecha Poznań, w dramatycznych okolicznościach wygrać w Kielcach z Koroną 3:2, ale również przegrać gładko 0:3 z Cracovią w słabym stylu. Jednak w sezonie 2010/11 liga był bardzo wyrównana i w efekcie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Lechia była na trzecim miejscu w tabeli – ta pozycja dawała start w europejskich pucharach w następnym sezonie.

Niestety dwa ostatnie mecze podopieczni Kafarskiego przegrali – najpierw 0:1 z Widzewem w Łodzi, potem 1:2 u siebie z Zagłębiem Lubin w ostatnim w historii meczu ekstraklasowym na stadionie przy ulicy Traugutta 29. Ostatecznie, na ligowej mecie Lechia zajęła ósmą lokatę.

Data: 20.11.2010 –sobota, godz. 16, 14. kolejka Ekstraklasy sezonu 2010/11
Lechia Gdańsk – Widzew Łódź 3:1 (0:0)
Bramki: Lukjanovs 67’, Buzała 72’, Wiśniewski 90’ – Kuklis 70’
sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 6.384.

Lechia: 33. Małkowski – 26. Deleu, 5. Bąk, 2. Janicki, 21. Wołąkiewicz, 11. Lukjanovs (80’ 25. Zieńczuk), 8. Surma, 7. Traore, 16. Popielarz (61’ 14. Wiśniewski). 20. Buzała (90’ 29. Kaczmarek), 18. Buval. Trener: Tomasz Kafarski.

Widzew: 13. Mielcarz – 77. Ben Radhia, 2. Szymanek, 3. Pinheiro, 33. Dudu, 16. Budka (68’ 14. Ostrowski), 28. Broź, 25. Kuklis (75’ 24. Grzeszczyk), 9. Sernas, 17. Lisowski (78’ 26. Grzelczak), 11. Robak. Trener: Czesław Michniewicz

Inne wyniki 14. kolejki ekstraklasy sezonu 2010/11:
GKS Bełchatów – Polonia Warszawa 3:2
Górnik Zabrze – Korona Kielce 2:1
Jagiellonia Białystok – Cracovia 4:2
Lech Poznań – Polonia Bytom 1:0
Legia Warszawa – Arka Gdynia 3:0
Śląsk Wrocław – Ruch Chorzów 2:1
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:0

Podobne artykuły
Top